4 i 5 października odbył się biwak klasy 6. Rozpoczął się od ogniska. Nasi klasowi mężczyźni rozpalili ogień, po czym zajadaliśmy się kiełbaskami. Po ognisku poszliśmy pobawić się w podchody. Po zabawie poszliśmy do szkoły, tam zjedliśmy kolacje. O godz. 20 rozpoczęła się dyskoteka na, której balowaliśmy Aż do 23. Później rozmawialiśmy i rozpoczęła się bitwa na poduchy i wspólne wygłupy. I tak balowaliśmy, aż do 4 nad ranem, a niektórzy jeszcze dłużej. Następnego dnia zjedliśmy śniadanie i spędzaliśmy wspólny czas. Na samym końcu poszliśmy na spacer, ale szybko się wróciliśmy, ponieważ napotkaliśmy kokon szerszeni. I tak zakończył się nasz biwak. Nie możemy się doczekać drugiego biwaku.

Klasa 6

Opiekunami na biwaku były panie: M. Oryńczak i E. Fedusio

>>Zobacz zdjęcia<<